Ewolucja ogrodów na Północy

Ewolucja ogrodów na Północy

Książę d’Arembcrg w latach 161-1165(1 zatożyt w Enghien, w Belgii, ogrody, w których zebrano wszystkie motywy ogrodowe pochodzące z Wioch sprzed sześćdziesięciu lat. Wielki kanał czy „lustro wody” jest wspomnieniem Kanopos Hadriana, przylega jednak do niego aleja do gry w kule, a prostokątne zamknięte kwadraty mają formę wirydarzy. Wielkie koliste założenie, którego aleje wysadzane rozmaitymi roślinami zbiegają się na okrągłym placu ozdobionym poligonalnym pawilonem, wywodzi sic bezpośrednio z inspiracji Hypnerotomachia Poliphili. W tym okresie zarówno plan całości, jak i plany poszczególnych części podporządkowane są centralnej osi. podobnie jak kiedyś partery w Blois i Gaillon. W latach 15901650 dokonały się ważne przemiany.Transpozycja układu tarasów według zasad wprowadzonych prze/ Bramantego doprowadziła do stworzenia ogrodów w Saint Germainen Laye czy ogrodu w Bas Coudray zwanego Schodami Pięknej Gabrieli. Jednak za przykładem Clausse…wielkich mistrzów Wód i Lasów Francji i Normandii i nad intendenta Wód i Lasów Francji”, panów Fleuryen Biere i Courancesles Belles Eaux. plany uwzględniające kanały trakto­wane sa swobodniej i w sposób mniej regularny, niż miało to miejsce pięćdziesiąt lat wcześniej. Kompozycja wymyka się władzy architektury, aby poddać się prawom techników, specjalistów w zakresie wód i lasów. Niemniej jednak wielki kanał przybrał monumentalne rozmiary we Fleuryen Biere (około 800x 20 m).a jeszcze większe w Fontainebleau (1 145 x 45 m). Wśród miłośników ogrodów panowało wówczas niezwykłe współza­wodnictwo. Richelicu, przedłużający wizyty we Fleuryen Biere. założył ogrody w swoim zamku w Poitou, które są przykładem mistrzowskiego zastosowania planu z kanałami. Ogrody w Rueil mają odmienny charakter: „niespodzianki hydrauliczne”, kaskady i gry wodne mieszają się tutaj z architekturą.W latach 16371654 pani de Liancourt założyła w Liancourt park. w którym znalazły wyraz zarówno wszystkie aktualne ówcześnie tendencje w s/tuce ogrodów, jak i dawne tradycje. Park w Liancourt i ogrody Richelieu to pierwsze dzieła francuskie, w których tak znaczną rolę odgrywały układy wodne. Fontanna de la Perruque w Liancourt miała formę tarasu zamkniętego rzędem dwudziestu dwóch strumieni, których woda spływała kaskadami do muszli z różowego marmuru. W pobliżu znajdowało się tradycyjne wiwarium i antyczna menażeria. Z osią główną wiązały się liczne zamknięte kompozycje, tak jak i widok centralny, któremu były podporządkowane. Były to bindaże „sklepione” strzyżonymi drzewami, zielone gabinety o regularnym układzie. Podobnie jak w Rueil. także i tutaj znajdował się zakątek, w którym brała górę fantazja: był to parter ze swobodnie rosnącymi kwiatami.Wkrótce jednak wszystko naraz zostało uporządkowane. Utworzenie w 1648 roku Academie de Peinture et de Sculpture jest symptomem dążenia do ładu, reguł i dyscypliny, która wkrótce powszechnie zapano­wała.

Bliski wschód

Bliski wschód

Dwie wielkie cywilizacje ustanowione u schyłku czasów prehistorycz­nych Egipt i Mezopotamia powstały na pustyniach i swą potęgę zawdzięczały rzekom zapewniającym urodzajność ziemi dzięki systematy­cznemu nawadnianiu. Tamtejsze ogrody były następstwem historycznego rozwoju obu krain.Sztuka Egiptu jest ponadczasowa, wydaje się, że tworzono ją na wieczne trwanie. Religia oparta na wierze w życie pośmiertne sprawiła, że w grobowcach egipskich przetrwały świadectwa kultury, a wśród nich wyobrażenia ogrodów. Dzięki temu egiptolodzy mogą porównywać teksty z przekazami plastycznymi: malowidłami lub modelami. Malowidła przed­stawiające ogrody stanowią cenne, ale niepełne źródło informacji.Sztuka Asyrii i sztuka Persji przeciwnie niż sztuka Egiptu poddały się destrukcyjnej sile czasu. Monumentalne konstrukcje z surowej lub wypalanej cegły były mało odporne i nie oparły się atakom najeźdźców. Przeto jedynie konfrontacja inskrypcji z odkryciami wykopaliskowymi czy nielicznymi dokumentami plastycznymi, a także analiza tekstów historycz­nych pozwoliła archeologom wzbogacić naszą wiedzę o sztuce ogrodów tamtych wielkich epok. I właśnie wykopaliska prowadzone na Wschodzie w ciągu ostatniego stulecia wydobyły na jaw rangę starożytnej Mezopota­mii w historii nauki, a Babilonii w wiedzy matematycznej.Bliski Wschód położony pomiędzy krajami azjatyckimi a Europą predestynowany był do odegrania wielkiej roli.

Babilońskie ogrody królowej Semiramidy

Babilońskie ogrody królowej Semiramidy

Starożytny historyk Herodot uznał je za jeden z siedmiu cudów świata. To jedna z najbardziej mitycznych, niezbadanych, owianych wieloma legendami budowli Babilonu. Wiszące ogrody Semiramidy – bo o nich mowa – były, jak się przypuszcza, do dziś niedoścignionym arcydziełem sztuki architektonicznej oraz ogrodniczej. Wielu współczesnych projektantów ogrodowych próbuje odtworzyć choć w minimalnym stopniu ich kształt, jednak jakie one były naprawdę pozostanie już na zawsze owiane tajemnicą. Wybudowano je dzięki królowi Nabuchodonozorowi II, który żył między 604 a 562rokiem p.n.e. Słynne ogrody babilońskie były ogrodami tarasowymi. Usytuowane były na aż siedmiu połączonych ze sobą tarasach. Ich nazwa „wiszące” bierze się stąd, że sprawiały wrażenie, jakby wyrastały w powietrzu, nie osadzone w żadnym podłożu. Było to oczywiście złudzenie, które brało się z niezwykle przemyślanej konstrukcji. W odpowiedni sposób zasadzone rośliny, głównie zaś gęste pnącza, zakrywały przed ludzkim okiem mury i inne fragmenty architektury. Przypuszcza się, że w wielkim ogrodzie Semiramidy panowała przyjemny chłód, wieczna zieleń i ciągle kwitły kwiaty. Między bujną roślinnością można było dostrzec gdzieniegdzie małe studnie, wodospady, potoki i źródła – woda doprowadzana była dzięki specjalnemu systemowi nawadniającemu z Eufratu.

Moda włoska w sztuce ogrodów na zachodzie

Moda włoska w sztuce ogrodów na zachodzie

Rozprzestrzenianie się regularnych planów Bramantego i Rafaela było powolniejsze niż transport rzeźb czy przyswajanie rozmaitych motywów, niemniej jednak zaznaczyło się wyraźnie w XVI i XVII wieku i zaważyło na rozwoju sztuki ogrodów klasycznych.Prestiż sztuki ogrodów sprawiał, że wielu codzoziemskich miłośników i mecenasów sztuki przybywało do Italii w XVI wieku i zachwycając się wspaniałością oglądanych ogrodów pragnęło mieć u siebie podobne cuda. Wiadomo, jak dalece władcy tacy jak Henryk VIII w Anglii, Franciszek I we Francji, czy Karol V w Hiszpanii poszukiwali dzieł sztuki oraz artystów włoskich. Łatwiej było jednak przewieźć marmurowe rzeźby czy obrazy, niż przenieść ogrody.We Włoszech zakładano ogrody na miejscach najwyżej położonych, gdzie układ terenu narzucał strukturę ogrodu. W Hiszpanii wyrafinowanie ogrodów arabskich, wciąż pieczołowicie podtrzymywane, nie pozwalało całkowicie podporządkować się formułom włoskim, toteż przeniknęły tutaj tylko niektóre, przypadkowe pomysły.We Francji, podobnie jak w Anglii, Niderlandach i w Niemczech, na ogół przekształcano, w większym lub mniejszym stopniu, feudalną posia­dłość, zachowując elementy dawne, dokonując adaptacji. Kiedy zaś zakła­dano ogród od nowa, starano się wybierać teren o łagodnym ukształto­waniu. W sztuce ogrodów można wyróżnić trzy kierunki oddziaływania myśli włoskiej; wyraziło się ono w odrodzeniu dekoracji, w bezpośrednim wpływie antyku i wreszcie w całkowitym przyjęciu włoskich koncepcji.Rozpoczęto od dekoracji, stosując podobnie jak w innych dziedzinach artystycznych importowane marmury, zwłaszcza na fontanny, przekształ­cano małe ermitaże na pawilony, które budowano w nowym stylu, wreszcie tworzono groty z kaskadami wodnymi i hydraulicznymi automatami (na wzór średniowiecznych). To były elementy cieszące się największym powo­dzeniem i najbardziej poszukiwane.Bezpośredni wpływ myśli antycznej wynikał z poznania i zrozumienia tekstów autorów starożytności z jednej strony i ze studiowania zachowa­nych zabytków antyku z drugiej. Pozwoliło to harmonijnie przetranspono­wać na tereny równinne czy o małym spadku plany ogrodów, których oryginalność w Italii wypływała przede wszystkim z ich wertykalizmu. Kiedy w Mantui i Ferrarze chciano zastosować formuły rzymsko-florenckie, nie udało się znaleźć ostatecznego rozwiązania tej kwestii. Szesnastowieczne ogrody torowały drogę założeniom wieku XVII. Myśl antyczna patronowała poszukiwaniom ładu, rytmu, harmonii, obejmując najróżniej­sze elementy sztuki ogrodowej owych czasów, ponieważ podstawowa przemiana dokonała się w umysłach. Przejęcie „systemu” planów włoskich nastąpiło w ostatniej fazie tych wpływów, pod koniec XVI i na początku XVII wieku: w Verneuil, SaintGermainenLaye, w Vizille, Arcueil, w CoudrayMonceau, w Heidelbergu…

Ogrody warzywne i zielne

Ogrody warzywne i zielne

Mieszkanie w domu albo posiadanie działki w mieście wiąże się z wieloma przyjemnościami. Nie tylko można odpoczywać w cieniu drzew własnego ogrodu, ale także korzystać garściami z jego dobrodziejstw. Własnoręczne zasadzenie warzyw czy owoców, doglądanie ich a później spożywanie to ciekawe, inspirujące doświadczenie. Uprawiany amatorsko ogród nie wyżywi, co oczywiste, przez cały rok wieloosobowej rodziny, ale z pewnością zaspokoi bieżące potrzeby w sezonie. Można więc zasadzić koper, seler, marchew, pietruszkę czy buraki. Doskonale będzie smakować śniadanie, jeśli na kanapce znajdą się wyhodowane przez nas rzodkiewki, pomidory czy ogórki. Zasadźmy krzaczki mięty – to nie tylko oryginalny, poprawiający smak wielu potraw dodatek, ale także roślina, która swoim przyjemnym, odświeżającym zapachem wypełni cały ogród. Jeśli uwielbiamy desery i przekąski owocowe, zasadźmy w naszym ogrodzie jabłonki i drzewka śliwy, gruszy, brzoskwini, moreli, wiśni oraz czereśni. Ich dodatkowym atutem jest to, że gdy kwitną wiosną, pięknie wyglądają i pachną. Można zasadzić także zioła, zarówno te będące pysznym dodatkiem do jedzenia, jak i zioła, które pomogą w niejednym schorzeniu czy chorobie. Dobrze przyjmuje się macierzanka, rozmaryn lekarski, lawenda wąskolistna, cząber oraz oregano, czyli lebiodka pospolita.

Ogrody Boboli

Ogrody Boboli

Ogrody te założone przy Palazzo Pitti we Florencji należą wpraw­dzie do najsławniejszych we Włoszech, nie wywarty jednak szczególnego wpływu na rozwój sztuki ogrodowej. Składają się z części nie wiążących się ze sobą. Teren rozciągający się w stronę fortecy Belwederu zaprojektowa­no w 1590 roku, a więc czterdzieści lat po rozpoczęciu całego przedsięwzię­cia, a rozszerzenie w kierunku Porta Romana nastąpiło w pierwszych latach XVII wieku. Wielką dekorację rzeźbiarską, wykonaną przez Giambolognę w 1550 roku, umieszczono tu dopiero w roku 1618. Niezwykle interesującąAntonia da Sangallo i stynna grota w Castello została przez Tribola zapełniona całą menażerią zwierząt, które Orfeusz miał oczarować swym śpiewem. Czy był to hydrauliczny teatr automatów? Ziemię pokrywała różnokolorowa mozaika z kamyków i głazów, pod którą przebiegała cała sieć rur umożliwiających niespodziewane oblanie wodą zwiedzających. Było to urządzenie, które pojawiło się już w parku w Hesdin, a także zostało opisane w Hypnerotomachia Poliphili. Jedyne dzieła w tych grotach godne zainteresowania, to figurki zwierząt wykonane albo przez samego Giambolognę, albo według jego projektów. Niektóre, zachowane we florenckim Bargello, stanowią znakomite studia zwierząt. Wśród innych ciekawostek parku Castello wymieniony jest dąb z pawilonem w konarach i wodotryski przypominające scenerię Mezopotamii.Trzeba tu podkreślić niepowodzenia techniczne nieszczęsnego Tribola. Pragnąc sprostać wszystkiemu, sam parał się hydrauliką, ponosił więc niepowodzenia tam, gdzie często nie lepiej udawało się i ówczesnym technikom. Vasari pisze, że Tribolo ustawił zapory na rzece, by doprowa­dzić wodę do fontann, po czym wyjechał, a kiedy powrócił do Florencji, zastał miasto wzburzone szkodami, jakie wyrządziły jego prace.kompozycją rzeźbiarską jest fontanna na isoletto. Na postumencie wzno­szącym się ponad basenem fontanny umieszczony jest Ocean w otoczeniu trzech figur personifikacji rzek czy też okresów życia. Tę obrotową kompozycję usytuowano na wysepce pośrodku dużego stawu, który z głów­nymi alejami łączą przejścia ozdobione podwójnymi kolumnami zwieńczo­nymi posążkami kóz.Gdybyśmy jednak chcieli przejść od tego placu do sławnej gr.u Buontalentiego, zdalibyśmy sobie sprawę z podstawowego braku tych ogrodów, braku wspólnego zresztą wszystkim dziełom włoskiego renesan­su: te ogrody nie są stworzone do przechadzek. Nie ma w nich alejek, po których spacer byłby łatwy i przyjemny, wszędzie są tu strome lampy bez przedłużonych, wygodnych spoczników.Grota Buontalentiego wzniesiona u wejścia do ogrodów jest z pewnoś­cią najciekawszym zachowanym tego rodzaju dziełem.Włochy nie tylko podporządkowały sztukę ogrodów prawom architek­tury i zapoczątkowały unifikację dekoracji rzeźbiarskiej, ale wzbogaciły ją przez zastosowanie skomplikowanych układów wodnych z licznymi fontan­nami o przeznaczeniu czysto estetycznym.

Wiosenne kwiaty w naszym ogrodzie

Wiosenne kwiaty w naszym ogrodzie

Kwitnące kwiaty są pierwszym znakiem, że wiosna jest w pełni. Jednak, żeby w swoim ogrodzie zobaczyć te oznaki wiosny, należy je zasadzić już jesienią. Właśnie wtedy w sklepach ogrodniczych jest największy wybór cebulek tulipanów, krokusów i narcyzów. Gdy podejdziemy do regału sklepowego, by wybrać jakieś kwiaty, zakręci się nam w głowie od ilości gatunków. Krokusy warto kupić, by posadzić je na trawniku. Przyda się do tego dobry pikownik, którym wykonamy otwór w trawniku, następnie zasadzimy cebulkę i przykryjemy ją ziemią. Bez pikownika, żeby zasadzić cebulkę, musielibyśmy rozkopywać trawnik. Krokusy zakwitną jako jedne z pierwszych kwiatów w naszym ogródku. Wiosenny ogród nie może istnieć śnieżyczek, które kwitną jeszcze przed krokusami, i tulipanów. Te ostatnie są dostępne w niezliczonych rodzajach i co rok pojawiają się nowe. Każdy znajdzie coś dla siebie. Wiosenna rabata bez tych wspaniałych kwiatów nie może istnieć. Można je ściąć i włożyć do wazonu, który pięknie będzie dekorował stół. Można je, oczywiście, zostawić na rabacie, by w ogrodzie urzekały nas swoimi kwiatami. Kwiaty cebulowe, które przekwitną i obeschną, należy wykopać i wysuszyć ich cebulki (nie przesuszać ich). Na jesień należy je znowu posadzić w ogródku. W ten sposób bez kupowania nowych cebul będziemy mieć wspaniałe tulipany w następnym roku.

Kanały

Kanały

Na etapie zmagania się z żywiołami kanały straty się rzeczą najważniej­szą. Pojawiły się w dwóch formach: jako kanały osuszające i kanały nawadniające.

Czym tak naprawdę jest ogród

Czym tak naprawdę jest ogród

Czy można zdefiniować tak wydawałoby się proste pojęcie? Ogród to zaplanowana przestrzeń, zazwyczaj znajdująca się na zewnątrz, utworzona w celu zaprezentowania, hodowli i uprawy roślin i innych elementów przyrody. Ogród może się składać zarówno ze składników naturalnych jak i wytworzonych przez człowieka. W najczęstszym rozumieniu to mniej lub bardziej ujarzmione skupisko różnych roślin, ale termin ten może być używany w znacznie szerszym kontekście. Przykładem niech będzie ogród zoologiczny, którego celem nadrzędnym jest prezentacja różnych przedstawicieli fauny, jedynie na tle flory. Co zatem możemy zaliczyć do elementów konstytuujących ogród? Są to przede wszystkim materiały i warunki naturalne: ziemia, kamienie i skały, światło, wiatr, woda, powietrze oraz rośliny i zwierzęta. Drugim, choć niekoniecznym składnikiem ogrodu są konstrukcje przygotowane przez człowieka: meble ogrodowe, ścieżki, oczka wodne i baseny, budynki, wiaty, rzeźby czy oświetlenie. Ogrody mogą spełniać trzy podstawowe funkcje: estetyczną, funkcjonalną i rekreacyjną. W zdecydowanej większości przypadków funkcje te łączą się ze sobą. Wyróżnia się ogromną liczbę rodzajów ogrodów, w kilku różnych klasyfikacjach. Spośród najpopularniejszych wymienić można ogród oliwny, ogród skalny, ogródek działkowy, ogród krajobrazowy, ogród japoński czy angielski. A to jedynie kilka najczęściej spotykanych przykładów.

Ogrody botaniczne w służbie nauki

Ogrody botaniczne w służbie nauki

W XVIII wieku powstające ogrody botaniczne stanowiły zaplecze dla rozwijających się placówek naukowych, a głównie dla szkół uniwersyteckich. Hodowano w nich rośliny, które służyły jako materiał badawczy dla naukowców wydziałów lekarskich, farmaceutycznych. Od wieków bowiem poszukuje się nowych rozwiązań w celu opracowania nowych metod leczenia i produkcji leków. Wiadomo, że związki roślinne stanowią podstawowe składniki wielu farmaceutyków. Badania takie prowadzone są na dużą skalę współcześnie, rośliny są niezastąpione jako źródło nowych możliwości i odkryć. Z czasem, ogrody botaniczne zaczęły porastać roślinami sprowadzanymi z innych krajów, czasem były to egzotyczne egzemplarze nawet z tropikalnych rejonów świata. Budowano więc szklarnie, które zapewniały roślinom ochronę przed nieprzyjaznym im klimatem. We wszystkich więc ogrodach występują palmy, kaktusy, inne sukulenty, które w przydomowym ogródku nie mogłyby przetrwać mroźnych zim. Ogrody botaniczne jako placówki naukowe powstawały w bardzo reprezentacyjnych rejonach miast, w bliskości uniwersytetu, głównie przy dawnych dworkach, pałacykach otoczonych parkami. W czasach późniejszych, późniejszych tychże właśnie budynkach gromadzono zbiory muzealne dokumentujące historię ogrodu i działalności naukowej z nim związanej. Od lat ogrody botaniczne udostępnione są zwiedzającym.