pantherenoire

Babilońskie ogrody królowej Semiramidy

Babilońskie ogrody królowej Semiramidy

Starożytny historyk Herodot uznał je za jeden z siedmiu cudów świata. To jedna z najbardziej mitycznych, niezbadanych, owianych wieloma legendami budowli Babilonu. Wiszące ogrody Semiramidy – bo o nich mowa – były, jak się przypuszcza, do dziś niedoścignionym arcydziełem sztuki architektonicznej oraz ogrodniczej. Wielu współczesnych projektantów ogrodowych próbuje odtworzyć choć w minimalnym stopniu ich kształt, jednak jakie one były naprawdę pozostanie już na zawsze owiane tajemnicą. Wybudowano je dzięki królowi Nabuchodonozorowi II, który żył między 604 a 562rokiem p.n.e. Słynne ogrody babilońskie były ogrodami tarasowymi. Usytuowane były na aż siedmiu połączonych ze sobą tarasach. Ich nazwa „wiszące” bierze się stąd, że sprawiały wrażenie, jakby wyrastały w powietrzu, nie osadzone w żadnym podłożu. Było to oczywiście złudzenie, które brało się z niezwykle przemyślanej konstrukcji. W odpowiedni sposób zasadzone rośliny, głównie zaś gęste pnącza, zakrywały przed ludzkim okiem mury i inne fragmenty architektury. Przypuszcza się, że w wielkim ogrodzie Semiramidy panowała przyjemny chłód, wieczna zieleń i ciągle kwitły kwiaty. Między bujną roślinnością można było dostrzec gdzieniegdzie małe studnie, wodospady, potoki i źródła – woda doprowadzana była dzięki specjalnemu systemowi nawadniającemu z Eufratu.

Ogrody warzywne i zielne

Ogrody warzywne i zielne

Mieszkanie w domu albo posiadanie działki w mieście wiąże się z wieloma przyjemnościami. Nie tylko można odpoczywać w cieniu drzew własnego ogrodu, ale także korzystać garściami z jego dobrodziejstw. Własnoręczne zasadzenie warzyw czy owoców, doglądanie ich a później spożywanie to ciekawe, inspirujące doświadczenie. Uprawiany amatorsko ogród nie wyżywi, co oczywiste, przez cały rok wieloosobowej rodziny, ale z pewnością zaspokoi bieżące potrzeby w sezonie. Można więc zasadzić koper, seler, marchew, pietruszkę czy buraki. Doskonale będzie smakować śniadanie, jeśli na kanapce znajdą się wyhodowane przez nas rzodkiewki, pomidory czy ogórki. Zasadźmy krzaczki mięty – to nie tylko oryginalny, poprawiający smak wielu potraw dodatek, ale także roślina, która swoim przyjemnym, odświeżającym zapachem wypełni cały ogród. Jeśli uwielbiamy desery i przekąski owocowe, zasadźmy w naszym ogrodzie jabłonki i drzewka śliwy, gruszy, brzoskwini, moreli, wiśni oraz czereśni. Ich dodatkowym atutem jest to, że gdy kwitną wiosną, pięknie wyglądają i pachną. Można zasadzić także zioła, zarówno te będące pysznym dodatkiem do jedzenia, jak i zioła, które pomogą w niejednym schorzeniu czy chorobie. Dobrze przyjmuje się macierzanka, rozmaryn lekarski, lawenda wąskolistna, cząber oraz oregano, czyli lebiodka pospolita.

Wiosenne kwiaty w naszym ogrodzie

Wiosenne kwiaty w naszym ogrodzie

Kwitnące kwiaty są pierwszym znakiem, że wiosna jest w pełni. Jednak, żeby w swoim ogrodzie zobaczyć te oznaki wiosny, należy je zasadzić już jesienią. Właśnie wtedy w sklepach ogrodniczych jest największy wybór cebulek tulipanów, krokusów i narcyzów. Gdy podejdziemy do regału sklepowego, by wybrać jakieś kwiaty, zakręci się nam w głowie od ilości gatunków. Krokusy warto kupić, by posadzić je na trawniku. Przyda się do tego dobry pikownik, którym wykonamy otwór w trawniku, następnie zasadzimy cebulkę i przykryjemy ją ziemią. Bez pikownika, żeby zasadzić cebulkę, musielibyśmy rozkopywać trawnik. Krokusy zakwitną jako jedne z pierwszych kwiatów w naszym ogródku. Wiosenny ogród nie może istnieć śnieżyczek, które kwitną jeszcze przed krokusami, i tulipanów. Te ostatnie są dostępne w niezliczonych rodzajach i co rok pojawiają się nowe. Każdy znajdzie coś dla siebie. Wiosenna rabata bez tych wspaniałych kwiatów nie może istnieć. Można je ściąć i włożyć do wazonu, który pięknie będzie dekorował stół. Można je, oczywiście, zostawić na rabacie, by w ogrodzie urzekały nas swoimi kwiatami. Kwiaty cebulowe, które przekwitną i obeschną, należy wykopać i wysuszyć ich cebulki (nie przesuszać ich). Na jesień należy je znowu posadzić w ogródku. W ten sposób bez kupowania nowych cebul będziemy mieć wspaniałe tulipany w następnym roku.

Czym tak naprawdę jest ogród

Czym tak naprawdę jest ogród

Czy można zdefiniować tak wydawałoby się proste pojęcie? Ogród to zaplanowana przestrzeń, zazwyczaj znajdująca się na zewnątrz, utworzona w celu zaprezentowania, hodowli i uprawy roślin i innych elementów przyrody. Ogród może się składać zarówno ze składników naturalnych jak i wytworzonych przez człowieka. W najczęstszym rozumieniu to mniej lub bardziej ujarzmione skupisko różnych roślin, ale termin ten może być używany w znacznie szerszym kontekście. Przykładem niech będzie ogród zoologiczny, którego celem nadrzędnym jest prezentacja różnych przedstawicieli fauny, jedynie na tle flory. Co zatem możemy zaliczyć do elementów konstytuujących ogród? Są to przede wszystkim materiały i warunki naturalne: ziemia, kamienie i skały, światło, wiatr, woda, powietrze oraz rośliny i zwierzęta. Drugim, choć niekoniecznym składnikiem ogrodu są konstrukcje przygotowane przez człowieka: meble ogrodowe, ścieżki, oczka wodne i baseny, budynki, wiaty, rzeźby czy oświetlenie. Ogrody mogą spełniać trzy podstawowe funkcje: estetyczną, funkcjonalną i rekreacyjną. W zdecydowanej większości przypadków funkcje te łączą się ze sobą. Wyróżnia się ogromną liczbę rodzajów ogrodów, w kilku różnych klasyfikacjach. Spośród najpopularniejszych wymienić można ogród oliwny, ogród skalny, ogródek działkowy, ogród krajobrazowy, ogród japoński czy angielski. A to jedynie kilka najczęściej spotykanych przykładów.

Ogrody botaniczne w służbie nauki

Ogrody botaniczne w służbie nauki

W XVIII wieku powstające ogrody botaniczne stanowiły zaplecze dla rozwijających się placówek naukowych, a głównie dla szkół uniwersyteckich. Hodowano w nich rośliny, które służyły jako materiał badawczy dla naukowców wydziałów lekarskich, farmaceutycznych. Od wieków bowiem poszukuje się nowych rozwiązań w celu opracowania nowych metod leczenia i produkcji leków. Wiadomo, że związki roślinne stanowią podstawowe składniki wielu farmaceutyków. Badania takie prowadzone są na dużą skalę współcześnie, rośliny są niezastąpione jako źródło nowych możliwości i odkryć. Z czasem, ogrody botaniczne zaczęły porastać roślinami sprowadzanymi z innych krajów, czasem były to egzotyczne egzemplarze nawet z tropikalnych rejonów świata. Budowano więc szklarnie, które zapewniały roślinom ochronę przed nieprzyjaznym im klimatem. We wszystkich więc ogrodach występują palmy, kaktusy, inne sukulenty, które w przydomowym ogródku nie mogłyby przetrwać mroźnych zim. Ogrody botaniczne jako placówki naukowe powstawały w bardzo reprezentacyjnych rejonach miast, w bliskości uniwersytetu, głównie przy dawnych dworkach, pałacykach otoczonych parkami. W czasach późniejszych, późniejszych tychże właśnie budynkach gromadzono zbiory muzealne dokumentujące historię ogrodu i działalności naukowej z nim związanej. Od lat ogrody botaniczne udostępnione są zwiedzającym.

Powrót do natury – woda w ogrodzie

Powrót do natury – woda w ogrodzie

Nie bez powodu mówi się, że woda jest źródłem życia. Także w ogrodzie. Do zbiorników wodnych przylatują ptaki, podchodzą mniejsze ssaki i gady. W niej żyją też ryby. Nic nie urozmaica tak ogrodu jak woda. Pomysłów na jej wkomponowanie w zieleń jest wiele. Najprostszy sposób to ustawienie pojemnika (może to być donica, dzban, mała wanienka itp.) i napełnienie go wodą. Oczywiście, woda ta będzie stała, więc trzeba będzie ją często wymieniać, by nie zalęgły się w niej larwy komarów, gdyż później będziemy mieli z nimi problem. W takim kamiennym bądź drewnianym pojemniku umocowanym na stałe można umieścić pompę z fontanną lub kaskadą. Wspaniale wyglądają pojemniki ustawione jeden pod drugim coraz to większej średnicy, z których woda przelewa się, by z największego pojemnika być z powrotem przepompowaną do najmniejszego. W takiej wody nie musimy często wymieniać. Innym sposobem na wodę w ogrodzie jest oczko wodne. Wystarczy wykopać dół odpowiedniej wielkości i umieścić w nim kupioną wcześniej w sklepie ogrodniczym lub budowlanym formę. Można też samodzielnie wykonać takie oczko. Należy wtedy wykopany dół wyścielić specjalną, grupą folią i wylać na nią cement. Można je ozdobić kamieniami i obsadzić roślinami, by naturalniej wyglądało. Do wody dobrze wpuścić ozdobne rybki, na przykład karasie. Ogród będzie wyglądał z wodą wspaniale.

Namiastka Japonii we własnym ogrodzie

Namiastka Japonii we własnym ogrodzie

Japonia od wieków stanowiła inspirację dla Europejczyków w wielu dziedzinach życia. Ten odległy kraj zawsze fascynował świat swoimi tradycjami, kulturą, zupełną innością w każdej dziedzinie życia. Japończycy swoimi ogrodami podbijali świat. Ich przewodnim motywem w urządzaniu ogrodów był motyw dzikiej roślinności, różnorodność materiałów i duża ilość punktów wodnych. Wyróżnia się dwa style w budowie japońskich ogrodów – pierwszy, tsukiyama – co oznacza miniaturowe, sztuczne wzgórze. Małe wzniesienia, pagórki, oraz liczne oczka wodne symbolizujące morza i jeziora. Drugim stylem jest karesansui – ogród powinien być suchy, dużo połączeń piasku i żwiru zamiast wody. Dominuje roślinność zielona, natomiast kwiaty azalie japońskie, wiśnie, magnolie – sadzono są punktowo, jako pojedyncze elementy ozdobne. Bardzo ciekawy akcent w tych ogrodach stanowią płaskie kamienie, z których ułożone są ścieżki, oraz architektura drewniana – pagody, mostki przerzucone nad wodą, oraz lampiony lub kamienne latarnie, które delikatnie podświetlają wieczorem roślinność wydobywając z nich całą ich urodę. Dewizą japończyków jest – nie ingerować zbyt intensywnie w rozwój roślinności ogrodowej tak, aby sprawiała ona wygląd dzikiej. W wielu japońskich ogrodowych stawach królują ozdobne karpie japońskie, które poprzez swoje kolory stanowią mocny akcent wśród zieleni. Drewno, kamienie, woda, asymetria, architektura, dzikość – to główne elementy japońskich ogrodów, zapewniające odpoczywającym wspaniały relaks.

Przyszłościowy zawód

Przyszłościowy zawód

Wielu młodych ludzi zastanawia się, jaki fach dla nich będzie najlepszy. Szczególnie po maturze zastanawiamy się, jaką szkołę wybrać. Może warto się zastanowić czy nie iść na kierunek projektowanie ogrodów. Jest to zawód z przyszłością, więc praca w nim za kilka lat na pewno będzie. Dzieje się tak, dlatego że coraz więcej osób ucieka z dużych aglomeracji miejskich na ich obrzeża. Dzisiaj, kiedy dzięki samochodom odległość nie jest żadnym problemem coraz częściej decydujemy się na mieszkanie w domku z działka niedaleko od miasta, lecz w spokojnej okolicy. Ale oczy sąsiadów szczególnie, jeżeli dopiero się wprowadziliśmy są skierowane w naszą stronę. Decydujemy się, więc na usługę, jaką jest projektowanie ogrodów żeby dorównać ich pięknym i zadbanym ogrodom. Po postawieniu domu to naturalna rzecz, że chcemy urządzić jego otoczenie tak, aby nam się podobało.

Czas spędzony w ogrodzie lekarstwem na popsute nerwy

Czas spędzony w ogrodzie lekarstwem na popsute nerwy

Po męczącym dniu pracy w upalny dzień jedyne o czym myślimy to powrót do domu i prysznic. Wieczorem warto też wyjść na taras czy patio i odpocząć z zimnym napojem w ręku. Taki wieczór może zapewnić jedynie ogród, który staje się świątynią dumania, ale ogród wymaga od nas także ciężkiej pracy. Nasadzanie, przesadzanie przycinanie, grabienie i pielenie łatwe jest, ale tylko, gdy ktoś inny o tym mówi. Tak naprawdę tym czynnością trzeba poświęcić wiele godzin, a dochodzi do tego przecież jeszcze dbanie o trawnik, żywopłot i warzywa w ogródku. Pielęgnacja warzywnika jest przecież jeszcze bardziej czasochłonna od dbania o rośliny ozdobne. Winogron, który pnie się na podporze także wymaga przycięcia, ale mimo wszystko po wykonaniu wszystkich tych prac człowiek ma satysfakcję z uzyskanego efektu. Można wtedy ze spokojnym sumieniem odpocząć i nacieszyć oczy widokiem pięknego, zadbanego ogrodu. Jednak za jakiś czas będzie trzeba wrócić do prac porządkowych. Koszenia i grabienia trawnika, wyrywania chwastów i nasadzania roślin, które w międzyczasie dostaliśmy od sąsiada czy znajomego. Ogród wymaga pracy, ale jest też źródłem przyjemnych doznać i spokoju. Można się w nim wyciszyć i uspokoić skołatane nerwy po całym dniu pracy. Obsadzony roślinnością taras jest oazą spokoju, lekarstwem na nerwy i idealnym miejscem na spotkania ze znajomymi.

Ogrody widziane oczyma poetów i pisarzy

Ogrody widziane oczyma poetów i pisarzy

Motyw ogrodu przewija się w literaturze polskiej i światowej. Niejednokrotnie ogród jest tłem dla bohaterów powieści lub poematów. Już w Biblii poznajemy Eden – rajski ogród, pełen obfitości, z panująca w nim boska harmonią. Do dziś zresztą używane jest określenie rajski ogród jako coś nieprawdopodobnie pięknego i wręcz nieziemskiego w naszych odczuciach.Park w stylu angielskim, a należący do Zofii Potockiej został opisany przez Stanisława Trembeckiego. Jacques Delille w swoim poemacie Ogrody przedstawił kunszt sztuki ogrodniczej z epoki oświecenia. Bolesław Prus w Lalce opisuje Ogród Botaniczny i Park Łazienkowski. Mikołaj Rej przedstawia nam Żywot człowieka poczciwego, który uprawiając ogród spełnia swoje życie – pełen instruktaż prac ogrodniczych. Franciszek Zabłocki opisuje ogród często odwiedzany przez króla, a znajdujący się w krainie rozkoszy. I na koniec tych kilku przykładów baśń – powieść Tajemniczy Ogród, który zachwyca magią, tajemniczością, dobrocią, przyjaźnią i sprawia, że chętnie odwiedzilibyśmy go kolejny i kolejny raz. Pokazuje, że wszelkie problemy zostają rozwiązane, a tęsknota za nim trwa do końca życia. Każdy ogród może być inaczej postrzegany, inaczej go odbieramy gdy jesteśmy dziećmi, inaczej w dorosłym życiu, może być groźny, może być przyjazny, możemy się w nim schować przed całym światem – tak też widzą go pisarze, dlatego jest wdzięcznym tłem dla bohaterów wielu utworów literackich.