Zbigniew Skąd: (Katowice) | Dodany: ro 23 cze 2010 11:27:01 CEST Witam serdecznie byłem ostatnim czasem w waszej Oberży po długim nie odwiedzaniu tego miejsca karta zmieniona pozytywnie na lepszą i polecam.Moja małżonka zamówiła polędwiczke wieprzową a mi polecono żeberka w miodzie z przepyszną sałatką z cykorii.Na deser daliśmy się namówić kelnerowi(pozdrawiamy Pana Artura)na tatar z ananasa był świetny.Poziom obsługi wzrósł od ostatniego razu kiedy byliśmy tam tak trzymać.Pozdrawiamy |
Janusz Skąd: (Tychy) | Dodany: nie 23 maj 2010 19:27:16 CEST Pojadłem jak nigdy,a jadłem super golonko.Dziewczyny jadły sałatkę z cykorii i kurczaka.Piwo podane w super szkle.Obsługa miła czułem się znakomicie ,następny raz zamawiam kociołek mięsiwa to już postanowione .Opowiem w pracy i pokażę zdjęcia golonki.Do zobaczenia ! |
Igor Skąd: (Katowice) | Dodany: wto 02 mar 2010 18:11:39 CET Byłem w końcu pod św. Jerzym. Pięknieście to urządzili. Dzięki za wykłąd na temat historii miejsca i za naprawdę mocną kawę. Pyszna kuchnia i pasowne stoje. A jak to pięknie brzmi, kiedy taki oberżysta sprzed paru epok o motocyklach gada słowem całkiem nowoczesnym. |
Wiesław Skąd: (Katowice) | Dodany: pon 01 mar 2010 12:37:52 CET witam moja ostatnia wizyta u państwa była wyśmienita klimat jedzenie obsługa wyśmienite.Dania inne niż w standardzie cena przystępna dla niektórych może wygórowana ale warto ba za tak fantastyczny smak cena nie ma granic troszke nie spodobały mi się odgłosy dochodzące z zaplecza kuchennego ale dowcipy kelnera które nawiązywały do odgłosów były fantastyczne (mała rada zachowujcie się troszke ciszej na tej kuchni bo wszystko słychać i rada do szefa kuchni nie należy przy klientach boksować kelnerów lepiej załatwiać takie sprawy po pracy)Pozdrawiam całą obsługę a w szczególności Pana Artura który mile i zabawnie mnie i moich znajomych obsługiwał pozdrawiamy również Panią Justynę, Panią Mirelę i Pana Jarosława.Zjawimy się ponownie w waszej Oberży |
Basia,Iwona i Ewa Skąd: (Gliwice, Zabrze i Knurów) | Dodany: pon 01 mar 2010 12:22:45 CET Z góry pozdrawiamy całą gromade fantastycznych i super wyszkolonych ludzi pracujących w Oberży byłyśmy ostatnio u was na obiadku klimt fantastyczny jedzenie smaczne kelnerzy a mowa tu o Panu Arturze i Panu Jarku wyśmienici pod względem obsługi jak i pozytywnego nastawienia do klientów jak i fantastycznego humoru mile i zabawnie spędziłyśmy czas w waszej Oberży wpadniemy ponownie |
Jan i Krystyna Skąd: (Tychy) | Dodany: pon 01 mar 2010 12:15:08 CET Witam serecznie byliśmy ostatnio w waszej przepięknej Oberży wraz z naszymi znajomymi klimat fantastyczny, obsługa pierwsza klasa (pozdrowienia dla pana Artura) dania polecone przez pana Artura czyli sandacz,zrazy,polędwiczka wyśmienite:)bardzo mile wspominamy wizyte u was napeno sie znowu zjawimy Pozdrawiamy:) |
Ania&Adam Skąd: (Gliwice) | Dodany: ro 02 gru 2009 22:07:14 CET Witamy i pozdrawiamy wszystkich pracowników "fundacji Zamek Chudów"Byliśmy na tegorocznym Jarmarku Sredniowiecznym , który jak coroku był rewelacyjny (cała obsługa była naprawdę wspaniale przygotowana)Później odwiedziliśmy oberże gdzie zjedliśmy wyśmienity obiad ,i tutaj również obsługa była super.Napewno w przyszłym roku znów odwiedzimy to miejsce i będziemy polecali to miejsce swoim znajomym. |
Sławomir Skąd: (Opole) | Dodany: ro 02 gru 2009 21:46:26 CET Jakiś czas temu miałem okazję gościc w Waszej oberży:)Bardzo zaskoczył mnie miły klimat jaki tam panował.Jedzenie rewelacyjne (wyszukany smaczek)Kelnerka przemiła (ukłon dla Pani Justynki)iWszystko byłoby OK gdyby ( i tu rada dla szefa kuchni WSZELKIE UWAGI JAKIE MA SIE DO PERSONELU KUCHENNEGO PRZEKAZUJE SIĘ ŚCISZONYM ,A NIE PODNIESIONYM GŁOSEM. NIESTETY SŁYSZAŁEM JAK OBSŁUGA DOSTAŁA SŁOWNĄ BARDZO GŁOŚNĄ REPRYMENDĘ )Jeszcze raz pozdrowienia i ukłony dla Pani Justynki. |
Danusia Skąd: (Mysłowice) | Dodany: sob 28 lis 2009 15:54:35 CET Byłam u panstwa na zaproszenie Radia Piekry i musze przyznac ze było bardzo ładnie u państwa naprawde miło obsługa i przyjemna atmosfera sprawiła ze mam ochote odwiedzic was w Chudowie |
Franek i Gośka Skąd: (Zawiercie) | Dodany: wto 27 pa 2009 21:31:20 CET Bylismy u was przejazdem najpierw myslelismy o szybkiej kawce ale pani kelnerka która nas obsługiwała zaproponowało cos konkretniejszego na ciepła kolacje tak pieknie opowiadała o daniach ze skuśilismy sie łososia i polędwiczki niebo w ustach a na deser grzany hipokras poprostu cudo zachęcamy do odwiedzenia tego miejsca bo naprawde warto ,a co zasługuje na szczególna uwage kelnerzy którzy potrafia poświecic gościa czas a nie szybko uciekac i tu wielki ukłon dla naszej kelnerki pani Justynki która jeszcze napewno odwiedzimy w liczniejszej grupie.Wystrój jak z bajki:) |