Marzenia potrafią być nieosiągalne

Marzenia potrafią być nieosiągalne

Tysiące ludzi nie ma wyboru i musi mieszkać w blokach a co za tym idzie szansa własnego ogrodu jest niemożliwa. Ludzie kochający zieleń, pracę z roślinkami starają się dopełnić robiąc sobie miejsce piękna w domu. Jest to oczywiście zrozumiałe, wielu młodych marzy o swojej przestrzeni ale los nie zawsze jest łaskawy. Liczą się chęci, rzecz jasna kilka doniczek w domu nie można nazwać ogrodem, ale zawsze lepiej coś niż nic. W miastach ciężko jest znaleźć jakąkolwiek zieleń, chyba że w parkach, chociaż z biegiem lat i ta zostaję zniszczona przez spacerujących. Naturalność zanika a na jej miejsce wchodzi sztuczność. Niestety takie nadeszły czasy i należy się z tym pogodzić. Dawniej było mnóstwo miejsc do odpoczynku, szczególnie wiosną można było przebierać w miejscach rodzenia się roślin. Rozwój miasta zamknął tamte chwile, zapewne nieodwracalnie. Brak jest miejsc na wielkie ogrody, tereny są pozajmowane przez budynki mieszkalne, bloki, różnego rodzaju firmy. Przestrzeń między miastem a wsią jest przeolbrzymia. Tak naprawdę na małych obszarach można odnaleźć tradycję i naturalność. Rośliny mają swobodę, możność rozwoju, ludzie nie gonią, wiedzą jakie wartości są najważniejsze. Społeczeństwo nazywane zacofanym tak naprawdę ma możliwość tworzenia czegoś swojego, ogród na podwórkach nikogo nie dziwi. Wprost przeciwnie ludzie się nimi chwalą i rzecz jasna mają czym.