Ogród Luksemburski

Ogród Luksemburski

Królowa Maria Medycejska. urzeczona wspomnieniami pałacu Pittich, podjęła w Paryżu budowę pałacu Luksemburskiego, trudno jednak powie­dzieć, w jakim stopniu wspomnienia te zaważyły na pracach przy zakładaniu ogrodu. Należy pamiętać, że w tym okresie ogrody Boboli nie były jeszcze ukończone, a ponadto, że różnica w ukształtowaniu terenu pozwalała traktować je jedynie jako dość odległe źródło inspiracji.Czy pracami kierowała jakaś jedna określona osoba, czy też królowa przejawiająca duże zainteresowanie postępami prac sama wydawała dyspozycje? W roku 1612 Nicolas Deschamp, ogrodnik zwyczajny ogro­dów i parterów”, otrzyma! polecenie zasadzenia dwóch tysięcy wiązów zamówionych przez królową w Dotlllens i w Orleanie. Założenie boskietu poza częścią o układzie szachownicowym powierzono Guillaume’owi Boutinowi. od 1615 roku noszącemu tytuł ogrodnika Hotel de Luxembourg. Jacques Boyccau zaprojektował wielki parter na osi rue de Tournon i rue du Palais oraz mały parter równoległy do rue de Vaugirard. Rysunek tych parterów należy do najbardziej harmonijnych w owym czasie. Aby je móc lepiej podziwiać, wykorzystano nachylenie terenu ze wschodu na zachód, otaczając ten zakończony półksiężycem prostokąt pagórkiem ziemnym ozdobionym palisadą. Palisada ta została następnie zastąpiona balustradą z basenami i fontannami. Fragment architektoniczny, mający zamykać wielką aleję, poza nazwą niewiele miał wspólnego z grotą, chociaż w momencie swego powstania wyznaczał środek długiego muru. z którym byt powiązany, tworząc w górnej części taras.Pośrodku wielkiego basenu parteru znajdowała się brązowa figura trytona trzymającego w paszczy rybę, z której pyska tryskała woda: dokoła basenu miały być umieszczone cztery inne brązowe figury. W tych rzeźbach Berthelota widać wyraźnie piętno florenckiego smaku. Również z florenc­kiej inspiracji wywodził się projekt gigantycznej figury Demogorgona. Geniusz ziemi przedstawiony byt pod postacią brudnego starca pokrytego mchem. Monumentalna, ośmiometrowa rzeźba miała być wykonana z ka­mienia najprawdopodobniej tak. jak personifikacja Apenin w ogrodach Pratolino; jednak inżynier Thomas Francini. zajmujący się doprowadzeniem wody. nie potrafił przezwyciężyć trudności i fontanna ta nigdy nie została wykonana. Paryżowi nie było dane posiadanie florenckiego ogrodu.