|
Święty Jerzy dosiadający konia i poskramiający smoka to chyba jedno z najbardziej znanych ujęć ikonograficznych chrześcijańskiego średniowiecza. Pomimo tego, że był on najprawdopodobniej postacią fikcyjną (w każdym razie nie ma dowodów na jego istnienie), żyje w niezliczonej liczbie legend hagiograficznych oraz jest patronem wielu profesji (np. żołnierzy, kowali, artystów, rolników), miast (np. Moskwa) i państw (Anglii, Rosji, Litwy). Najbardziej znana historia dotycząca tego świętego znajduje się w średniowiecznym dziele Złota Legenda Jakuba de Voragine... Według niej pochodził z Kapadocji (obecnie Turcja), z szanowanej rodziny, był chrześcijaninem oraz oficerem w armii rzymskiej. Według niej, miasto Silene (prawdopodobnie późniejsza Cyrena), w którym przebywał Jerzy, nękał smok, który blokował dostęp do źródła zaopatrującego miasto w wodę. Mieszkańcy każdego dnia oferowali bestii owce, jednak gdy ich zabrakło, smok zażądał ofiar z dziewcząt. Kiedy rzucono losy o to, która pierwsza ma zginąć, los padł na córkę króla szykującą się właśnie do ślubu. Wówczas Jerzy postanowił rozprawić się z potworem; zaatakował go włócznią, poważnie zranił i przywlókł przed oblicze tłumu. Obiecał zabić zwierzę, jeżeli wszyscy przyjmą chrzest, co też się stało. Za panowania cesarza Dioklecjana miały miejsce prześladowania chrześcijan, podczas których także Jerzy został aresztowany. Z tortur, jakie mu zadano – był np. wrzucany w rozpalane wapno – wyszedł bez szwanku. Poruszona tymi cudami cesarzowa nawróciła się i została stracona razem z przyszłym świętym.
Kult św. Jerzego szeroko rozpowszechnił się w Egipcie i Etiopii, następnie w Kapadocji i Gruzji, skąd dotarł do Konstantynopola, gdzie okrzyknięto go „wielkim męczennikiem”. Na Zachodzie jego kult osiągnął swe apogeum w okresie wypraw krzyżowych, będąc wyrazem rozkwitu kultury rycerskiej, natomiast sam Jerzy traktowany był jako symbol i wzór rycerskości.
Pozostałe obrazy przedstawiające postać świętego Jerzego     
Kafle z Chudowa, przedstawiające m.in. świętego Jerzego walczącego ze smokiem
|